Da Buddha Vaporizer

IMG_7857Da Buddha Vaporizer to klasyka prosto z USA, od niedawna dostępna również w Polsce. Jest to bardzo wydajny vaporizer stacjonarny dużej mocy, dostarczający doskonałej jakości pary i idealnie czystym smaku. A że jest względnie tani, to jest to świetna propozycja jeśli chodzi o waporyzator stacjonarny.

Da Buddha Vaporizer to mały, prosty w obsłudze i bardzo skuteczny waporyzator stacjonarny firmy 7th Floor Vaporizers, producenta kultowych modeli SilverSurfer oraz SuperSurfer. Jeśli i tak waporyzujesz głównie w domu, oczekujesz najwyższej jakości i nie chcesz wydać bardzo dużo – Da Buddha Vaporizer to rozwiązanie dla Ciebie.

1. Wielkość, konstrukcja, jakość wykonania

Jak na waporyzator stacjonarny, rozmiar Da Buddha Vaporizer jest raczej niewielki – ma on zaledwie 16,5 cm i niecałe 8 cm średnicy. Waga to zaś aż 940 g – w przypadku waporyzatora stacjonarnego większa waga jest zaletą, ponieważ trudniej zrzucić go ze stołu gdy np. potkniemy się o kabel.

Urządzenie ma kształt walca, obudowa jest wykonana z aluminium najwyższej klasy, zaś w dolnej części znajduje się podstawka zapewniająca dodatkową stabilność. W górnej części obudowa posiada otwór – to w tym miejscu montowany jest wężyk inhalacyjny. Wewnątrz obudowy znajduje się pokaźnych rozmiarów ceramiczny element grzewczy ze szklaną osłoną na górze, która pełni jednocześnie funkcję złącza do podłączenia wężyka inhalacyjnego. W dolnej części obudowy znajduje się zaś pokrętło służące do regulacji temperatury. Wężyk z kolei składa się z części szklanej, którą wsuwa się do osłony grzałki i w której znajduje się też komora na susz, silikonowego węża najwyższej jakości oraz szklanego ustnika.

IMG_7852
Zawartość pudełka.

Firma 7th Floor Vaporizers, producent między innymi waporyzatora Da Buddha, wywodzi się z Kolorado w USA i tam produkuje wszystkie swoje urządzenia, co jest gwarancją najwyższej jakości. Aluminium użyte do produkcji obudowy jest standardu używanego w lotnictwie, zaś wszystkie elementy szklane są ręcznie robione przez rzemieślników w Kolorado. Całość sprawia niezwykle solidne wrażenie.

2. Obsługa i porady dotyczące użytkowania

Obsługa Da Buddha Vaporizer jest wyjątkowo mało skomplikowana, jednak opanowanie idealnej techniki waporyzowania może zająć kilka dni. Zaczynamy od włączenia urządzenia i wyregulowania temperatury. Temperatura jest regulowana manualnie, przy pomocy pokrętła na przedzie urządzenia, więc każdy użytkownik musi metodą prób i błędów znaleźć ustawienie odpowiednie dla siebie. Początkowo radzimy ustawić temperaturę stosunkowo nisko, w 1/2 skali pokrętła. W czasie gdy urządzenie się nagrzewa, należy zmielić susz i wsypać go do komory grzewczej. Nie radzimy wsypywać dużo suszu, łatwiej będzie jeśli zaczniemy od względnie małej ilości, np. 0,2 g. Susz nie musi być bardzo drobno zmielony, można nawet pokruszyć go w palcach. Zdecydowanie nie należy też ubijać suszu w komorze – powinien on być luźno wsypany.

Gdy Da Buddha Vaporizer osiągnie odpowiednią temperaturę (należy odczekać około 3 minuty od włączenia i ustawienia temperatury), wówczas wsuwamy wąż inhalacyjny w szklane złącze i robimy długi wdech przez ustnik. Pierwsze zaciągnięcie może dać względnie mało pary, od drugiego będzie jej zdecydowanie więcej. Po kilku zaciągnięciach należy zajrzeć do komory – jeśli susz jest po wierzchu czarny to znaczy, że zaciągamy się zbyt wolno lub temperatura jest zbyt wysoka. Jeśli z kolei pomimo wolnych wdechów pary jest mało – temperaturę należy nieco podkręcić w górę. Należy po prostu eksperymentować – z różnymi ustawieniami temperatury i z różnym tempem zaciągania się. Im wolniej będziemy się zaciągać, tym bardziej ogrzejemy susz w komorze. Większość użytkowników potrzebuje kilku dni na odnalezienie swojej idealnej techniki zaciągania się. Gdy jednak już się to stanie, Da Buddha Vaporizer dostarcza wielkich i gęstych chmur mocnej pary.

IMG_7851
Pudełko/worek do przenoszenia Da Buddha.

Dla zapewnienia równomiernej waporyzacji dobrze jest co kilka zaciągnięć przemieszać suszu w komorze – doskonale nadaje się do tego stalowe mieszadło dołączone do zestawu. Należy jednak uważać, aby nie oparzyć się o szklane elementy – są one bardzo gorące! Kiedy susz jest już równomiernie brązowy i produkcja pary spada, to znak, że materiał został w pełni wykorzystany i należy go usunąć.

3. Dostępne temperatury, rodzaj ogrzewania i czas nagrzewania

Da Buddha Vaporizer nie posiada precyzyjnej regulacji temperatury – pokrętło nie ma skali, której odpowiadałyby konkretne temperatury. Każdy użytkownik znajduje ustawienie optymalne dla siebie i zazwyczaj używa urządzenia przy użyciu tego konkretnego ustawienia, bez zwiększania temperatury w trakcie inhalacji. Według producenta, w zależności od tego jak ustawimy pokrętło, element grzewczy osiągnie temperaturę od 50 do 250 ºC. Najwyższe temperatury w jakich można waporyzować marihuanę to około 220-230 ºC, jednak wyższe temperatury mogą przydać się do waporyzacji olejków, co jest możliwe jeśli w komorze umieścimy ceramiczny FlavorDisc, czyli podkładkę pod koncentrat.

Da Buddha Vaporizer posiada w 100% konwekcyjne ogrzewanie – powietrze rozgrzane do wysokiej temperatury przez ceramiczny element grzewczy jest zasysane do komory grzewczej, gdzie przelatuje przez znajdujący się w niej materiał powodując jego parowanie. Zapewnia to doskonałą wydajność i smak pary, do czego wrócimy jeszcze za chwilę.

IMG_7855
Ceramiczny rdzeń grzewczy.

Czas nagrzewania nie jest długi. Już po około minucie element grzewczy jest rozgrzany do czerwoności, radzimy jednak odczekać kolejne 2 minuty aż ogrzeją się również wszystkie szklane elementy – w przeciwnym wypadku będą one schładzać powietrze, pogarszając produkcję pary. Jak na waporyzator stacjonarny, łączny czas nagrzewania wynoszący około 3 minut jest doskonałym wynikiem.

4. Jakość pary, wydajność i ogólne wrażenia

Para, którą możemy uzyskać przy pomocy Da Buddha Vaporizer jest wspaniała. Cała ścieżka pary, włącznie z komorą grzewczą, jest wykonana ze szkła, co w połączeniu z ceramicznym elementem grzewczym zapewnia idealnie czysty smak pary i brak jakichkolwiek zanieczyszczeń. Wysoka jakość pary jest też zasługą w pełni konwekcyjnego ogrzewania suszu. Para z Da Buddha Vaporizer jest też bardzo mocna – nawet nabicie niewielkiej ilości suszu pozwala na długie inhalacje, które zaspokoją nawet kilka osób.

Wydajność oferowana przez Da Buddha Vaporizer również jest niesamowita – konwekcyjne ogrzewanie sprawia, że materiał jest ogrzewany jedynie w trakcie zaciągania się, w związku z czym nic się nie marnuje pomiędzy kolejnymi zaciągnięciami. Na wydajność bardzo korzystnie wpływa też możliwość nabicia bardzo małych jak na stacjonarny waporyzator ilości suszu – pozwala to na bardzo oszczędne inhalacje i znacząco podnosi ogólną wydajność.

Korzystanie z Da Buddha Vaporizer to czysta przyjemność, gdy tylko opanujemy już technikę zaciągania się. W porównaniu z waporyzatorami takimi jak Arizer V-Tower czy Plenty technika zaciągania się jest nieco bardziej wymagająca, jednak gdy już opanujemy to efekty są bardziej satysfakcjonujące – para jest wyraźnie mocniejsza i wyższej jakości, pomimo bardzo przystępnej ceny Da Buddha.

IMG_7854

5. Wady i zalety

Ogromną zaletą Da Buddha Vaporizer jest jakość pary produkowanej przez to urządzenie oraz jego doskonała wydajność. Na osobną laurkę zasługuje też smak pary – w naszej ocenie jest on porównywalny z smakiem możliwym do uzyskania przy pomocy znacznie droższych modeli, jak na przykład Volcano Vaporizer. Na pochwałę zasługuje też bardzo prosta obsługa, szybkie nagrzewanie, wysoka jakość wykonania i ogólne wrażenia z waporyzacji przy pomocy tego waporyzatora. Jedyna zastrzeżenie do tego modelu to brak możliwości ustawienia konkretnej temperatury, jednak każdy użytkownik bardzo szybko odnajduje ustawienie idealne dla siebie, nie jest to więc istotny problem. Podsumowując, Da Buddha Vaporizer do świetne urządzenie w bardzo korzystnej cenie. Gorąco polecamy!

Da Buddha Vaporizer oraz inne modele firmy 7th Floor Vaporizers możecie kupić w sklepie Pestkomania:

pestkanavapo